Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  artykul_glowny
Nowe!

KOŃ TO DUŻE, SZYBKIE, NIEPRZEWIDYWALNE ZWIERZĘ

Opublikowane przez   /  3 lipca 2020  /  artykul_glowny, Bez kategorii  /  Brak komentarzy

Czas wakacji to dla wielu znacznie częstszy kontakt z końmi. I bardzo dobrze, bo wszyscy wiemy, że nie ma to jak na koniu, z koniem, przy koniu… Nie ma – pod warunkiem, że zachowane są wszelkie środki ostrożności. I rzecz nie w tym, by kogokolwiek straszyć, ale uświadamiać gdzie tylko się da, że koń to zwierzę wielkie, które krzywdę może wyrządzić nawet niechcący.

Tłumaczenie, wyjaśnianie, ostrzeganie to rola instruktorów jeździectwa. To oni mają nie wpuszczać do stajni tych, którzy zapomnieli o kasku czy toczku, zwracać uwagę, czy, zwłaszcza dzieci (choć powinni wszyscy), mają kamizelki ochronne. Niestety z końmi stykają się również osoby przypadkowe, które o tych zwierzętach nie mają pojęcia. Znają je z filmów, fotografii, widzieli pasące się na pastwisku…

Więcej →
Nowe!

NAJLEPSZE ZDJĘCIA CZERWCA

Opublikowane przez   /  1 lipca 2020  /  artykul_glowny, Bez kategorii, Fotokonkurs  /  Brak komentarzy

Takiej sytuacji dawno nie było. Jury przyznało dwie pierwsze nagrody. Po trzy punkty oraz książki ufundowane przez wydawnictwo „Akademia Jeździecka” wędrują do dwóch pań: BEATY GAN i EWY KWIECIEŃ. Gratulujemy! Dwa punkty otrzymuje GRZEGORZ PRZYBOROWSKI, jeden MARTA STYŚ.

Więcej →
Nowe!

NA POCZĄTKU BYŁ KOŃ (2)

Opublikowane przez   /  26 czerwca 2020  /  artykul_glowny, Bez kategorii  /  Brak komentarzy

Zapraszamy do lektury drugiego odcinka opowiadań autorstwa artystki rzeźbiarki i ikonopisarki EWY JAWORSKIEJ o przedstawieniach konia w dziejach sztuki.

Więcej →
Nowe!

A JA… WRÓCIŁAM DO ŁÓŻKA

Opublikowane przez   /  19 czerwca 2020  /  artykul_glowny, Bez kategorii  /  Brak komentarzy

Milena Sobieska: mama dwóch córek, instruktorka jeździectwa, właścicielka ośmiu koni.
I co z tego, że ogrodzenie pod prądem. Dla konika polskiego imieniem Siwa nie była to przeszkoda. Miał ochotę wyjść to wychodził. Tamtego dnia nie dość, że sam zwiał, to zabrał ze sobą całe ówczesne stado – dwanaście wierzchowców ze źrebakami. I szukaj wiatru w polu. Co właścicielka stajni zbliżała się do któregoś konia na wyciagnięcie ręki, ten brał nogi za pas i już go nie było. Do pomocy zawołała męża. Też nie dał rady, ale wymyślił, że w pościg ruszą terenowym samochodem.

Więcej →
Nowe!

SFOTOGRAFOWAĆ DUSZĘ

Opublikowane przez   /  12 czerwca 2020  /  artykul_glowny, Bez kategorii  /  Brak komentarzy

Elisabeth Panepinto poznałam w małej prywatnej stajni w Belgii, niedaleko Brukseli. Wiedziałam, że jest weterynarzem. Później usłyszałam, że zajmuje się też fotografią i zobaczyłam jej zdjęcia. Poruszyły mnie…

Więcej →