Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  artykul_glowny  >  Bieżący Artykuł

DOM DLA KONI RASY LIPIZZANER CZYLI STAJNIE SPANISCHEN HOFREITSCHULE W WIEDNIU

Hiszpańska Dworska Wyższa Szkoła Jazdy w Wiedniu jest najstarszą działającą po dziś szkołą konnej jazdy na świecie. Założono ją w 1572 r., aby umożliwić szlachcie naukę na najwyższym poziomie.

 

Foto: JACEK KLUSZEWSKI

Hiszpańska Dworska Wyższa Szkoła Jazdy w Wiedniu jest najstarszą działającą po dziś szkołą konnej jazdy na świecie. Założono ją w 1572 r., aby umożliwić szlachcie naukę na najwyższym poziomie. Stajnie Stallburg zostały wybudowane w dobie renesansu, a sala Zimowej Ujeżdżalni powstała dzięki Cesarzowi Karolowi VI. w latach 1729-1735 jako część kompleksu pałacu Hofburg w Wiedniu. Opieka cesarza, a potem rządu pozwoliły przetrwać szkole do naszych czasów. Jest żywą tradycją dworskiego jeździectwa.

 

Takich zdjęć w Spanischen Hofreitschule nie wolno wykonywać na treningach z publicznością; foto: JACEK KLUSZEWSKI

Dla potrzeb szkoły w stadninie dworskiej w Lipicy, w Słowenii, wyhodowano specjalną rasę na bazie koni hiszpańskich sprowadzonych w 1580 r. To od nich wzięła się nazwa szkoły. Obecnie hoduje się je dla potrzeb szkoły, w stadninie Piber, w Styrii, niedaleko granicy z Włochami.
Przy okazji pobytu w Wiedniu, warto spojrzeć na tę nie zwykłą żywą tradycję. Okrążając Hofburg pomiędzy Michaeler Platz a Jozefs Platz znajdziemy się w podcieniu budynku Zimowej Ujeżdżalni po jednej stronie ulicy lub w podcieniu dziedzińca stajni po drugiej. Na pokazy i treningi konie przeprowadzane są w ręku przez brukowaną ruchliwą ulicę. Niezwykłe wrażenie robi renesansowy dziedziniec stajni, gdzie z arkad parteru wyglądają białe konie.

Najstarszy w Wiedniu renesansowy dziedziniec o architekturze przypominającej dziedziniec Wawelu. Otoczony jest stajniami Szkoły Hiszpańskiej; foto: JACEK KLUSZEWSKI

Stajnie otaczają dziedziniec i konie mające boksy od jego strony mogą wyglądać przez poziomo dzielone drzwi. Stajnie wewnątrz mają klasyczny układ z korytarzem po środku i boksami po obu jego stronach. Całość przekryta jest kolebką stropu bogato ozdobionego sztukaterią. Duże okna nad boksami zapewniają dobre oświetlenie dzienne, a zupełnie współczesny rząd opraw świetlówkowych nad korytarzem – dobre oświetlenie sztuczne.

Przekrój przez stajnie Spanischen Hofreitschule. Dobra wentylacja grawitacyjna i oświetlenie światłem dziennym. Trochę za wąski korytarz. Rys.: arch. GRZEGORZ MARKOWSKI

Wentylacja realizowana jest przez kominy wentylacyjne w szczycie kolebki stropu. Kominy mają dużą wysokość, koło piętnastu metrów, w związku z tym do wytworzenia ciągu nie jest potrzebne wspomaganie mechaniczne. Stajnie dzielą współczesne ściany boksów z rozsuwanymi drzwiami. Z podziału architektonicznego i rozmieszczenia kamiennych mis poideł, wnioskuję, że podział na oddzielne boksy, w których konie mogą się swobodnie obracać (około 3,6 na 3,6metra) był zaplanowany od początku istnienia stajni.

Jestem sobie lipicanem; foto: JACEK KLUSZEWSKI

Konie stoją na sporej ilości słomy. W niektórych boksach część podłogi jest wysypana wiórkami drzewnymi i słomą jednocześnie. Podłoga jest utwardzona zatartym na ostro betonem, a ściany do wysokości ścian boksów są wyłożone brązową glazurą.

Dekoracja pomieszczeń stajni jest cesarska. Ze ścian nad boksami wystają rzeźbione białe głowy koni, a każde pole krzywizny kolebki stropu okolone jest dekoracyjną ramą. Konstrukcja boksów jest wykonana z elementów stalowych lakierowanych na czarno z mosiężnymi wykończeniami.

Obsługa: jak w wielu dziedzinach jeździectwa za sukcesem hodowlanym i sportowym kryje się oddany, kochający zwierzęta i wykształcony personel. W cesarskich stajniach spotyka się stajennych, którzy są dumni z tego co robią.

W miesiącach letnich ogiery ze Szkoły Hiszpańskiej wyjeżdżają na wakacje do stajni w Heldenbergu, 60 km na północ od Wiednia.  A po odpoczynku w cesarskich stajniach, do roboty!

Na treningach jeźdźcy używają strzemion, w których nie jeżdżą na pokazach wykonując ewolucje w powietrzu; foto: JACEK KLUSZEWSKI

Tekst i zdjęcia: stajenny architekt Jacek Kluszewski

Rysunek przekroju arch. Grzegorz Markowski

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie zamieszczamy komentarzy niepodpisanych imieniem i nazwiskiem. Jeśli Autor zastrzeże swoje dane, pozostaną one wyłącznie do wiadomości redakcji.