Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  Do poczytania  >  Bieżący Artykuł

Nie tylko dla ułanów

Poniższe cytaty (pisownia oryginalna) pochodzą z książki Konie oficerskie w Armji Stefana hr. Sumińskiego wydanej w roku 1930. Autor, major kawalerii, był inspektorem stad państwowych.

„ …Od kolegów nabywa się po największej części albo konie, z którymi sprzedający nie mógł sobie dać rady, albo też konie starsze, już ujedzone. Wartość pierwszych zależy wprost od tego, jakim jeźdźcem jest kupujący. Koń trudny do jeżdżenia, może być dla wytrawniejszego jeźdźca nieocenionym nabytkiem. Obecnie, skutkiem uszlachetnienia i racjonalnego wychowu jest mało z urodzenia tak narowistych koni jak bywały dawniej. Narowy są więcej wynikiem niewłaściwego i niesystematycznego postępowania w obejściu z młodym koniem lub zanadto pospiesznego układania…”
***
„…Pod nazwą handlarza koni rozumiemy oczywiście nie podejrzane osobniki jarmarczne, którzy zaopatrują konie w fałszywe rejestry, zalepiają pęknięte kopyta lub podnoszą wartość swych konie w inny oszukańczy sposób np. sztucznem podkuciem i t.p., lecz poważnych kupców, prowadzących swe przedsiębiorstwo według zasad rzetelnego handlu…”
***
„Oficer kawalerji w randze podporucznika i porucznika powinien posiadać w czasach pokojowych dwa konie (…):
1. Szarżera otrzymanego od Rządu. (…) Koń taki po czterech latach powinien przechodzić na własność oficera, a na jego miejsce oficer znów dostaje nowego szarżera.
2. Własnego konia, kupionego za swoje pieniądze(…)
Utrzymanie, obrok etc. na te dwa konie daje pułk.
Tak było przed wojną (przed I wojną – przyp. Hej NA KOŃ) i tak jest pewnie i dzisiaj we wszystkich poważnych armjach kulturalnych krajów…”
***
„…Bywają  np. jeźdźcy silni. Odważni, mocno siedzący w siodle, ale bez talentu i bez uczucia potrzebnego, żeby by zrozumianym przez konia. Starają się oni każdego konia siłą i przemocą wprężyć w prawidłowe formy. Przedwczesna ruina konia jest zwykle rezultatem takich forsownych prób szablonowych…”

    Print       Email

Dodaj komentarz

Nie zamieszczamy komentarzy niepodpisanych imieniem i nazwiskiem. Jeśli Autor zastrzeże swoje dane, pozostaną one wyłącznie do wiadomości redakcji.