Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  Aktualności  >  Bieżący Artykuł

VIVA: RATUJMY KACPERKA!

 

W stajni, która kiedyś tętniła życiem, dzisiaj słychać tylko wiatr
świszczący między deskami. Pod sufitem nagromadziły się pajęczyny, a na
podłodze resztki słomy i siana. Kiedyś ten interes przynosił zyski – konie
można było sprzedawać po dobrej cenie. Dlatego hodowca rozmnażał stado,
by potem transportem wysyłać je do rzeźni. Teraz czasy się zmieniły i
hodowla koni nie jest już tak dochodowa. Właściciel postanowił zamknąć „koński interes”.

Z całego stada zostały tylko trzy kuce, które nie zmieściły się w ostatnim
transporcie. Na dwa z nich udało się znaleźć kupców. Niestety młodego, najmniejszego
łaciatego ogierka nikt nie chce. Nazwaliśmy go Kacperek – dotąd nie miał imienia. Kiedy go zobaczyliśmy był bardzo niespokojny. Kilka dni temu jego matka pojechała do ubojni. Właściciel wysłał ją na śmierć, chociaż rodzeniem źrebaków zarabiała na swoje utrzymanie. Kacperek to jej ostatnie dziecko. Został sam. Jest wystraszony i kiedy
do niego podeszliśmy, wtulił chrapki w nasze dłonie szukając kontaktu i
schronienia.

Dla nas nie ma znaczenia, że jeszcze nic nie potrafi. Chcielibyśmy ocalić go
przed rzeźnią. Jesteśmy jego jedyną szansą. Jeśli nie wykupimy go do 5
listopada, zostanie zabrany przez handlarza zwierzętami rzeźnymi. Dlatego
zwracamy się do Was o wsparcie naszej akcji. Potrzebujemy 1500 złotych, aby
podarować Kacerkowi życie! Razem na pewno nam się uda!

Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc!

http://ratujkonie.pl/numery-kont/

Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:
biuro                 22 349 97 74
Ilona                  797 649 508
Dominika          797 649 509

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie zamieszczamy komentarzy niepodpisanych imieniem i nazwiskiem. Jeśli Autor zastrzeże swoje dane, pozostaną one wyłącznie do wiadomości redakcji.