Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  artykul_glowny  >  Bieżący Artykuł

NA POCZĄTKU BYŁ KOŃ (3)

Zapraszamy do lektury trzeciego odcinka opowiadań autorstwa artystki rzeźbiarki i ikonopisarki EWY JAWORSKIEJ o przedstawieniach konia w dziejach sztuki. Poprzednie odcinki: http://hejnakon.pl/?p=31720 , http://hejnakon.pl/?p=31549 .

Płaskorzeźba z fryzu Partenonu

Zapraszamy do lektury trzeciego odcinka opowiadań autorstwa artystki rzeźbiarki i ikonopisarki EWY JAWORSKIEJ o przedstawieniach konia w dziejach sztuki. Poprzednie odcinki: http://hejnakon.pl/?p=31720 , http://hejnakon.pl/?p=31549 .

W sztuce starożytnych Grecji i Rzymu był to czas harmonii, umiaru, proporcji i liczby. Tak pojmowano piękno, tak wtedy ludzie starali się tworzyć, myśleć i… hodować konie

Sceny walki, konkurencje rydwanów np. w trakcie igrzysk, czyli ówczesne życie z udziałem koni, mają swoje odzwierciedlenie w sztuce starożytnej Grecji. Konie, jako zwierzęta boskie, chociażby nieśmiertelny Ksantos czy Bailos – cudowne rumaki Achillesa, stały się bohaterami mitów. Wszyscy znają też legendy o koniu trojańskim czy o Pegazie – cudownym skrzydlatym wierzchowcu, który służył Zeusowi. Wizerunki Pegaza znajdują się na monetach Koryntu. W Rzymie stał się on alegorią nieśmiertelności. Dziś symbolizuje natchnienia poetyckie i plastyczne.

Poszukując wątku konia w sztukach wizualnych starożytnej Grecji znajdujemy go w pięknym przykładzie klasycznej płaskorzeźby. To reliefy z fryzu Partenonu, przypisywane Fidiaszowi. Na jednym z nich, w dynamicznym i rytmicznym układzie skomponowane są postaci koni i dosiadających ich na oklep jeźdźców.

Amfora panatenajska; styl czarnofigurowy

Malarstwo greckie znane jest tylko z opisów. Jedyną zachowaną formę tej dziedziny sztuki reprezentują zdobione wazy ceramiczne – zróżnicowane kształtem w zależności od ich przeznaczenia. Czarne postaci przedstawiane na czerwonym tle, później czerwone na czarnym, malowane są płaską, jednolitą plamą i cienką linią. I z tych kształtów znów wyłania się koń ciągnący rydwan albo pod jeźdźcem, albo skrzydlaty…

Starożytni Rzymianie kontynuują kanony sztuki wypracowane przez Greków, ich mity także opierają się na greckich. Rozwijają te wątki, wprowadzają techniczne udoskonalenia, jak choćby dzięki wynalazkowi cementu, który zrewolucjonizował architekturę, tworzą np. łuki i kopuły. Ale – nie odbiegając od wątku końskiego – rzymscy artyści pierwsi postawili konia na piedestale. Oczywiście nie samego – z władcą na jego grzbiecie.

Pomnik konny Marka Aureliusza

Ale tym przedstawieniem nadano koniowi status nieodłącznego symbolu, towarzysza władcy. Postać konia niejako wywyższa jeźdźca ponad innych; fizycznie i w przenośni. Wzmacnia potęgę i cechy przywódcze panującego. Kanon ten będzie się powtarzał do czasów współczesnych.

EWA JAWORSKA

Źródła fotografii:

Płaskorzeźba z fryzu Partenonu:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Partenon#/media/Plik:Parthenon_Frieze,_Acropolis_Museum,_Athens,_Greece_(9675291816).jpg

Amfora panatenajska; styl czarnofigurowy:

https://wolnelektury.pl/katalog/obraz/amfora-panatenajska/

Pomnik konny Marka Aureliusza:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_konny_Marka_Aureliusza#/media/Plik:Marek_Aureliusz_Kapitol.jpg

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie zamieszczamy komentarzy niepodpisanych imieniem i nazwiskiem. Jeśli Autor zastrzeże swoje dane, pozostaną one wyłącznie do wiadomości redakcji.