Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  artykul_glowny  >  Bieżący Artykuł

NA POCZĄTKU BYŁ KOŃ (13)

„O przedstawieniach konia w dziejach sztuki” – zapraszamy do lektury kolejnego odcinka autorstwa artystki rzeźbiarki i ikonopisarki EWY JAWORSKIEJ. (Poprzednie odcinki: http://hejnakon.pl/?cat=336).

Franz Marc: „Pejzaż z koniem:,1910 r.

„O przedstawieniach konia w dziejach sztuki” – zapraszamy do lektury kolejnego odcinka autorstwa artystki rzeźbiarki i ikonopisarki EWY JAWORSKIEJ. (Poprzednie odcinki: http://hejnakon.pl/?cat=336).

 Temat  na dziś:     

 GALOPEM PRZEZ XX WIEK – EKSPRESJONIZM

Sztuka XX wieku to mnogość kierunków i nurtów, ruchów artystycznych i artystów zrzeszających się w grupy twórcze. Artystów poszukujących wciąż nowych form wypowiedzi. Prądy te zwane nurtem awangardowym trwają zaledwie po kilka lat, wzajemnie się przenikają. Większość artystów początku dwudziestego stulecia najpierw fascynuje się odkryciami impresjonizmu, przechodzi etap tworzenia w stylu fowistów, ekspresjonistów, a później kubistów. Ale po kolei.

Ekspresjonizm, jak sama nazwa wskazuje – to ten kierunek, który kładzie największy nacisk na emocje towarzyszące powstawaniu dzieła, jak i te, które to dzieło ma za zadanie wywołać. To sposób tworzenia o wyjątkowej sile oddziaływania, posługujący się takimi środkami wyrazu, jak silne deformacje, nierealistyczna, wzmocniona, kontrastująca paleta barw, wyrazista, nieregularna kreska. Ekspresjonizm to odczucie, osobista reakcja na otaczający świat i w taki też subiektywny sposób rejestrowanie tego świata na płótnie. Przyjrzyjmy się twórczości trzech przedstawicieli tego kierunku uwieczniających konie:

Niemiec Ernst Ludwig Kirchner (1880-1938) uprawiał malarstwo, grafikę i rzeźbę. Konia przedstawił w roli cyrkowego aktora, podporządkowanego woli człowieka. To obrazy naznaczone silną symboliką, nie mające na celu uwiecznienia ani piękna zwierzęcia, ani samej scenerii cyrkowej. Bardziej sytuację zależności, dominację i ludzkie kaprysy.

Ernst Ludwig Kirchner: „Tresura siwków”, 1909 r. „Amazonka”, 1909 r.

Franz Marc (1880-1916) współzałożyciel grupy artystycznej „Błękitny Jeździec”. Konie malował i w ujęciu impresjonistycznym, ekspresjonistycznym, a później w kubistycznym. Bohaterami jego płócien są także koty, psy, lisy i wiele innych stworzeń. Jest autorem cykli błękitnych, żółtych, czerwonych koni. Barwa u Marca, tak jak u fowistów (nazwa nurtu wzięła się od francuskiego le fauve: „dzika bestia”, „drapieżnik”), odzwierciedla stosunek emocjonalny do tematu. Nie portretuje koni – wyraża wobec nich uczucia.

Franz Marc: „Duże błękitne konie”, 1911r.; „Pasące się czerwone konie”, 1911 r.

Franz Marc: „Błękitny koń”, 1911 r. ; „Małe żółte konie”, 1912 r.

Edward Munch (1863-1944) norweski malarz i grafik posługujący się techniką akwaforty, litografii, drzeworytu. Większość jego dzieł powstawała w wersjach olejnych i graficznych. Znany jest z przejmującego dzieła „Krzyk”. Jego pośpieszne szkice malarskie z udziałem koni dalekie są od realizmu, choć przedstawiają jak najbardziej realistyczne i codzienne sytuacje. Konie Muncha pracujące na polu to bohaterowie pierwszego planu, a człowiek zredukowany jest tu do schematycznego, ledwie zaznaczonego zarysu maleńkiej sylwetki. Przedstawienia te charakteryzują się wijącymi, płynnymi liniami i plamami barwnymi o zróżnicowanej gamie podkreślającymi ruch i dynamikę. W przeciwieństwie do dzieł, w których główną rolę odgrywa postać człowieka, w pracach z końmi nie odczuwamy typowego dla tego artysty pesymizmu.

Edward Munch: „Wiosenna orka”, 1916 r., „Para koni”, 1919 r.

W kręgu zainteresowań artystów nurtu ekspresjonizmu leżały przede wszystkim problemy egzystencjalne: życie, miłość, śmierć, ból i przemijanie. Ale w swej wrażliwości na ludzkie problemy nie pominęli świata przyrody, który dla wielu z nich stanowił bardzo ważną inspirację i źródło symboli. Jak widać, nie pominęli też konia, zwierzęcia, które przecież tak często obdarzamy przymiotnikiem ekspresyjny. Koń w ich ujęciu nigdy nie jest portretem konkretnego osobnika. To nośnik symbolu życia, wolności, energii, ujarzmionej – czy przeciwnie – niczym nieskrępowanej siły.

EWA JAWORSKA

Źródła reprodukcji:

https://www.wikiart.org/en/franz-marc

https://www.wikiart.org/en/edvard-munch

https://www.wikiart.org/en/ernst-ludwig-kirchner

 

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nie zamieszczamy komentarzy niepodpisanych imieniem i nazwiskiem. Jeśli Autor zastrzeże swoje dane, pozostaną one wyłącznie do wiadomości redakcji.