Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  Bez kategorii  >  Bieżący Artykuł

VIVA: LIKWIDACJA TRANSPORTU KONNEGO NA TRASIE DO MORSKIEGO OKA

 

W związku z ujawnieniem szokujących danych na temat pracy koni w Morskim Oku, organizacje zajmujące się statutowo ochroną zwierząt rozpoczęły zbieranie podpisów pod petycją do Pawła Skawińskiego, dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego, w sprawie likwidacji konnego transportu na drodze do Morskiego Oka.

Kontrowersje wokół sprawy wykorzystywania koni do ciągnięcia wozów z turystami na trasie do Morskiego Oka trwają od wielu lat. Media wielokrotnie informowały o upadkach koni, przypadkach przeciążania wozów, a w internecie systematycznie pojawiały się relacje  zbulwersowanych turystów. Te lata bardzo źle zaznaczyły się na wizerunku Tatrzańskiego Parku Narodowego, która to instytucja częściej występowała ostatnio w negatywnym kontekście maltretowania koni, niż w kontekście ochrony przyrody.

Niestety w ciągu pięciu lat, które minęły od sfilmowanej przez przypadkowego turystę śmierci konia Jordka w zaprzęgu, kiedy to sprawa koni z Morskiego Oka po raz pierwszy ujrzała światło dzienne, ich sytuacja nie zmieniła się ani na jotę. Wszystkie działania, które zostały podjęte w tym czasie przez Tatrzański Park Narodowy miały charakter wyłącznie wizerunkowy – komentuje Cezary Wyszyński z Fundacji Viva.

Wbrew zapewnieniom dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego o tym, że „konie w Morskim Oku mają się dobrze” (m.in. konferencja prasowa http://www.dailymotion.com/video/xkryt1_konie-w-morskim-oku-majy-siy-dobrze_news#.UU998hc2me2
) okazało się, że:
– w roku 2012do rzeźni trafiło 36 koni, w tym zwierzęta 4 i 5-letnie,
czasami po zaledwie kilku miesiącach pracy na trasie do Morskiego Oka;

– 4 konie padły w okresie od września 2011 roku, w tym dwa w szczycie
sezonu (w sierpniu)

– średni wiek konia oddanego do rzeźni wynosił 8,8 lat (rok 2012) –
konie dożywają około 30 lat;

– średni czas pracy konia na trasie do Morskiego Oka wynosi 10,8
miesięcy (rok 2012) – a mógłby wynosić nawet 20 lat;

– 13 koni uznanych w roku 2011 za trwale niezdolne do pracy przeszło
pozytywnie badania weterynaryjne w 2012 roku (weterynarz zatrudniony
przez TPN, a opłacony przez fiakrów) – co oznacza, że w roku 2012
dopuszczono do pracy zwierzęta przewlekle chore.

Szczególny sprzeciw budzi fakt, iż wszystko dzieje się na terenie, z
przyzwoleniem i udziałem instytucji, powołanej m.in. w celu
„kształtowania właściwych postaw człowieka wobec przyrody” (art. 2 ust.
2 pkt. 7 ustawy o ochronie przyrody).

<https://app.getresponse.com/click.html?x=a62b&lc=BlWPm&mc=BL&s=I7z3G&y=y&>;

W związku z powyższym organizacje zajmujące się statutowo ochrona zwierząt przygotowały dla Tatrzańskiego Parku Narodowego projekt nowego logo, w którym tatrzańska kozica została zastąpiona wizerunkiem leżącego na plecach w rzeźni konia.

W obliczu danych, jakie posiadamy, logotyp z koniem umierającym w rzeźni jest zdecydowanie bardziej odpowiedni – komentuje Cezary Wyszyński.

Przypomnijmy, że już w roku 2009 z wezwaniem do likwidacji konnych zaprzęgów na trasie do Morskiego Oka wystąpił pan Zbigniew Kresek, Honorowy Członek Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, członek Rady Naukowej Gorczańskiego Parku Narodowego, przewodnik beskidzki.

Zbigniew Kresek napisał wtedy: „Proceder przewozu turystów na trasie do Morskiego Oka jest anachroniczny, przestarzały, wykorzystywany do zadawania cierpień zwierzętom. Za przyzwoleniem Dyrekcji i Rady Naukowej TPN stanowi pokaz arogancji i nieludzkiego traktowania zwierząt pociągowych. Idea ochrony przyrody jest tu codziennie masowo gwałcona na
oczach tysięcy ludzi”.

Pięć lat temu Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego zignorowała ten apel. Aktualną petycję w sprawie likwidacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka można podpisać na portalu Petycje.pl (dokument numer 9465,  http://petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=9465
<https://app.getresponse.com/click.html?x=a62b&lc=BlWPL&mc=BL&s=I7z3G&y=G&>;)
.

W sprawie likwidacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka można podpisywać petycję : <https://app.getresponse.com/click.html?x=a62b&lc=BlWPL&mc=BL&s=I7z3G&y=G&>;

Dodatkowe informacje:
Beata Czerska, Tatrzańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, tel. 602
22 83 89
Dominik Nawa, Komitet Pomocy dla Zwierząt, tel. 501 241 784
Cezary Wyszyński, Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!,
tel. 502 279 920

 

 

    Print       Email

Dodaj komentarz

Nie zamieszczamy komentarzy niepodpisanych imieniem i nazwiskiem. Jeśli Autor zastrzeże swoje dane, pozostaną one wyłącznie do wiadomości redakcji.