Loading...
Jesteś tutaj:  Home  >  Aktualności  >  Bieżący Artykuł

Konie… pędzlem i obiektywem

W Natolińskim Ośrodku Kultury w Warszawie, przez cały wrzesień, gości piękna wystawa: owoc współpracy dwojga artystów Piotra Dzięciołowskiego, fotoreportera i Aleksandry Morawiec, malarki. Piotra od lat fascynują konie, Ola natomiast zafascynowana jego fotografiami, postanowiła przenieść je na płótno. Efekt jest niesamowity, bo z jednej strony zarówno fotografie jak i obrazy żyją własnym życiem, ale jednocześnie łączy je wspólny niepowtarzalny koloryt i klimat.
Gratulujemy pomysłu i wspaniałego efektu. Jednocześnie jesteśmy niezmiernie wdzięczni artystom, że zaproponowali, aby wernisażowi wystawy, który odbył się w NOK 7 września, towarzyszyła aukcja na rzecz Fundacji Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym HIPOTERAPIA działającej od ponad 20 lat na Ursynowie. Na aukcji wystawiono wiele obrazów i przedmiotów związanych przede wszystkim z końmi i jeździectwem. Sami autorzy wystawy przeznaczyli na ten cel jedno ze swoich dzieł zatytułowane „Zima”, a znakomity i znany rzeźbiarz Piotr Michnikowski podarował piękną ceramikę wykonaną japońską techniką raku, przedstawiającą konia rasy zimnokrwistej. Swój wkład w akcje miały też nasze konie na co dzień wożące pacjentów hipoterapii: Dofi oddał swoje nadszarpnięte czasem siodło, Goran wędzidło, a Jordan stare podkowy. Aukcję wsparli też swoimi pracami Barbara Gąsiorowska, Katarzyna Koebcke-Olech, Anna Olech, Marzena Kubiak-Budzińska oraz uczniowie Liceum Sztuk Plastycznych  w Supraślu.
Dochód z niezwykle udanej aukcji przeznaczony zostanie na rehabilitację metodą hipoterapii podopiecznych Fundacji HIPOTERAPIA. Dziękujemy wszystkim zarówno artystom jak i nabywcom ich dzieł, za udział w aukcji i pomoc naszej organizacji.
Anna Strumińska
Prezes Fundacji HIPOTERAPIA
Zdjęcia: Jerzy Morawiec

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nie zamieszczamy komentarzy niepodpisanych imieniem i nazwiskiem. Jeśli Autor zastrzeże swoje dane, pozostaną one wyłącznie do wiadomości redakcji.